Kujawsko-Pomorskie, Mazowieckie


Artur – DZIEKAN – „Wydział Sportowy”

davNajbardziej doświadczony z całej ekipy Najeźdźców. Metodyczny, zrównoważony strateg ze sportowym zacięciem lubiący rywalizacje nie tylko nad wodą, ale i przy stoliku brydżowym. Ryby zaczął łowić już w dzieciństwie na gliniankach niedaleko Bydgoszczy, później na Wiśle, a od prawie 10 lat swój czas poświęca wyłącznie karpiowaniu . Ogromnym doświadczeniem i wiedzą w produkcji kulek i łowieniu karpi dzieli się z pozostałymi członkami teamu Invader.  Dołączając do drużyny w znacznym stopniu wzmocnił nasze szeregi nie tylko na prywatnych zasiadkach, ale i na licznych zawodach które są przed nami. Do Artura należy wciąż niepobity rekord łowiska Krzekotowo – karp 19,6 kg. Bezwzględnie przestrzega zasady „catch and relaese”

2010

– I miejsce w zawodach na łowisku Karp-Lisi Ogon;

–  IV miejsce II Cypriniada Gosławicka”

2016

– I Miejsce w Sektorze ImperialBaits na VII Pucharze Sklepu Karpiowego, Nekielka

– WCC na jeziorze Novomlynska w Czechach.

2017

– I miejsce – Jesienna Zasiadka z BKK na łowisku Gosławice, formuła zawodów – Big Fish

– IV miejsce – Jesienne żerowanie z MAD na jeziorze Miłoszewskim

2018

–  IV miejsce – Mistrzostwa Europy Wschodniej – Krychevichi Lake, Ukraina

2019

–  II miejsce – Mistrzostwa Europy Wschodniej – Krychevichi Lake, Ukraina


 Alex – WYKŁADOWCA (PROFESOR) – „Wydział Marketingowy”

„Szybki Alex” , tak w gronie znajomych karpiarzy jest nazywany ze względu na krótkie 1-2 dobowe zasiadki  zaplanowane godzinę przed wyjazdem. Brak czasu i nadmiar pracy nie daje mu dużo wolnego, wiec korzysta z tego co możliwe i wyciska nad wodą wszystko na co pozwala natura i pogoda. Nie lubi zbędnych kombinacji, więc stawia na to co sprawdzone i skuteczne na danej wodzie, dzięki czemu 90% szybkich zasiadek kończy się sukcesem. Długie zasiadki wykorzystuje na spanie i chrapanie, ale podczas ostatniej doby zazwyczaj bierze się do pracy i próbuje przekuć wyjazd w sukces. Nic innego jak jednoczenie się z naturą nie daje mu takiej siły i energii do szarej rzeczywistości.  Jak ładować „aku” to tylko nad wodą z wędką i kompanem wypraw – Cesarem.

2019

– II miejsce – Wielkopolska Letnia Karpiada, Stawy Dębina  – Poznań

2020

–  I miejsce – Karpiowy Puchar Mivardi – łowisko Nekielka – polskie eliminacje do WCC


Kacper – MAGISTER – „Wydział Marketingowy”

Zwany w pewnych kręgach także Kacprem, Kamilem i Krystianem. Tyle przydomków zyskał po swoich pierwszych zawodach na „ Letniej Karpiadzie” na stawach Dębina. Wędkarstwo skradło jego serce w 2013 roku. Karpiowaniem „na serio” zajmuje się od 5 lat. Nieustanna żądza rozwoju nad sobą w tym temacie wprowadziła Kacpra na jakże znane tory rywalizacji sportowej. W tym momencie odnalazł jeszcze większą frajdę w łowieniu mogąc stawac w szranki z innymi karpiarzami. Jak sam o sobie pisze, „to nie jest tylko rekreacja i forma spędzenia wolnego czasu, adrenalina podczas holu ryby to dla mnie jak tlen. Uwielbiam to uczucie”. Rywalizacja sportowa to dla niego chleb powszedni ponieważ od małego czynnie jest związany ze sportem jako zawodnik oraz trener piłki nożnej. W wędkarstwie ceni sobie możliwość ucieczki od stresu, a także formę współzawodnictwa w duchu fair play. Jako wędkarz najczęściej jeździ na łowiska komercyjne, aczkolwiek wody PZW, oraz szereg zawodów ma w planach na każdy sezon. Ulubiony jego zapach „nadziewany” na zestaw to ananas, czyli powszechnie znany jako Montezuma 🙂

2019

– II miejsce – Wielkopolska Letnia Karpiada, Stawy Dębina  – Poznań

2020

–  I miejsce – Karpiowy Puchar Mivardi – łowisko Nekielka – polskie eliminacje do WCC + Big fish zawodów


Bartek – Student – „Wydział Marketingowy”

Bartek karpie łowi od 5 lat z większymi i mniejszymi sukcesami, czyli jakby nie licząc 1/3 swojego życia. Większość wolnego czasu spędza oczywiście nad wodą co dla nas jako teamu jest bardzo zadowalające. Kiedy nie ma Bartka nad wodą, wówczas siedzi w ciepłych, domowych zakamarkach i kręci przypony dla siebie i nie tylko. Uważa, że dobry przypon jest najważniejszą częścią karpiowego zestawu, więc zwraca na niego największą uwagę. Takie podejście do tematu zdecydowanie się mu opłaciło, gdyż zarówno w kategorii Amur jak i Karp może poszczycić się rekordami powyżej 20 kg. Jak sam mówi, najlepiej czuje się na „wodach dzikich”, gdzie nie wie co może zassać jego przynęte. Dźwięk sygnalizatora na takiej wodzie np. o 1 w nocy potęguje emocje i wyzwala zastrzyk adrenaliny trudny do opisania. Jego łowienie polega w większości na technice wywózkowej, gdzie bez środka pływającego hol jest niemożliwy. Aczkolwiek również stara się łowić trochę z rzutu aby urozmaicić i uprzyjemnić sobie tę dziedzinę wędkarstwa.

2019

– I miejsce – VI puchar masterclass – Wilga wodna kraina

2020

–  I miejsce – puchar salonu wędkarskiego WIK + Big Fish